Opowiadanie podróżnika cz. 1.

Podróżowałem przez pustkowia gór Sierra Nevada. Od tygodnia błąkałem się tak bez większych komfortów. Plecak ciążył mi na plecach, ciało tęskniło do ciepłej wody i wygodnego łóżka, a moja głowa pogrążała się w odmętach samotności. Szczęśliwa gwiazda zabłysnęła na niebie ósmego dnia, kiedy to trafiłem do małego, sennego miasteczka, położonego pośród gór. Kalendarz wskazywał trzynasty …

Czytaj dalej Opowiadanie podróżnika cz. 1.

Spotkajmy się wczoraj

Garstka ludzi przetacza się chodnikiem. Późny wrzesień, pogoda pod psem. Siedzimy w barze gdzie serwują dobre piwo. My pijemy to najtańsze, szczyny, lecz pijemy. Nie chcemy być dziś trzeźwi. Gramy w karty. Gramy o pieniądze. Hazard i alkohol to para nie do zdarcia. Kelner kuka na nas regularnie, czy czasem czegoś nie zmajstrujemy. Dałbym mu …

Czytaj dalej Spotkajmy się wczoraj

Sursum corda

Biegł, dysząc głośno i czuł, że jest wyczerpany. Stopy obute w skórzane kozaki musiały krwawić sprawiając ból przy każdym zetknięciu z ziemią. Wąwóz był szeroki na kilka metrów, a jego dno okalały skały. Był sam, a przekonanie to utwierdzała rozległa cisza. Pot przylepiał grubo szyte, wojskowe spodnie do ud, a ciężka kamizelka, obwieszona sprzętem ciążyła …

Czytaj dalej Sursum corda