Portret młodości

Czym ty jesteś, o młodości? Brzmisz jak łaska nieskończona. Czas masz za nic w swej miłości, Póki przezeń upodlona, słaniasz czoła. Prężna jesteś w swych nadziejach. Masz bez liku zwolenników. Trwonisz siły w życia znojach. Łudzisz dusze śmiertelników. Duchem, z tobą pozostanę. Ciałem, stracę swą witalność. Jesteś róży kwiatostanem. Jutro uschniesz, wszystko marność. O młodości, …

Czytaj dalej Portret młodości

Los się śmieje, z prostych ludzi

Ucz się pilnie, mówił stary, A ja szedłem na wagary. Czytaj książki, szanuj pracę, Ja nic z tego, czas swój tracę.   Myśl do przodu, bądź oryginał, Wciąż mi o tym przypominał. Mnie na opak wszystko w głowie, Każde słowo, co on powie.   Minął rok, minęły lata, Chyba rację miał mój tata. Dziś i …

Czytaj dalej Los się śmieje, z prostych ludzi

Epiktet

Słyszałem dziś słowa, mądre i wieszcze, ktoś snuł teorię i wzbudzał nią dreszcze. "Duszyczką jesteś, dźwigającą trupa".   Utkwiło w mej głowie, to nieskromne zdanie, więc podszedłem doń i zadałem pytanie; "Skąd ta pewność panie?"   On mi na to rzecze, bez żadnego stresu; "Spójrz w lustro i nie psuj frazesu." Mam tak w naturze, …

Czytaj dalej Epiktet