Los się śmieje, z prostych ludzi

Ucz się pilnie, mówił stary,

A ja szedłem na wagary.

Czytaj książki, szanuj pracę,

Ja nic z tego, czas swój tracę.

 

Myśl do przodu, bądź oryginał,

Wciąż mi o tym przypominał.

Mnie na opak wszystko w głowie,

Każde słowo, co on powie.

 

Minął rok, minęły lata,

Chyba rację miał mój tata.

Dziś i czytam i pracuję,

Mało tego, pokutuję!

 

„Synu, ucz się” mówię stale,

On nie słucha mnie już wcale.

Ojciec mówi, rzuć palenie,

Skończ już swoje biadolenie.

 

Czas to klucz do naszych główek,

Musi obejść się bez słówek.

Los się śmieje, z prostych ludzi,

Gdy się każdy w życiu trudzi.

 

Rób co robisz, bądź szczęśliwy,

Czas to olej sprawiedliwy.

Takie to jest życia koło,

Raz jest smutno, raz wesoło.

Myślisz sobie, co za bzdury,

Cóż, masz rację, iś ponury.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s