Pies

Pewnego letniego dnia, a był to piątek, spotkałem psa. Było to przy ulicy Kolumba. Biedaczek łasił się do mnie i chliptał cicho, a w jego bystrych oczach widać było, że jest sam jak palec na tym ziemskim padole. Zupełnie jak ja bracie, zagadnąłem do czworonoga i dałem się porządnie obwąchać. Pomyślałem, że może trzeba by go …

Czytaj dalej Pies

Człowiek – trzcina, która myśli

a teraz coś z zupełnie innej beczki... Od pewnego czasu nurtuje mnie kilka kwestii, a w szczególności ta główna, dotycząca nas wszystkich, bez wyjątku. Sprawa życia stała się obiektem moich dociekliwych badań. Przyznam szczerze, że nie zawsze tak było. Był czas kiedy życie nie interesowało mnie wcale, a wcale. Usprawiedliwiłbym to faktem, że były rzeczy …

Czytaj dalej Człowiek – trzcina, która myśli

Opowiadanie podróżnika cz. 1.

Podróżowałem przez pustkowia gór Sierra Nevada. Od tygodnia błąkałem się tak bez większych komfortów. Plecak ciążył mi na plecach, ciało tęskniło do ciepłej wody i wygodnego łóżka, a moja głowa pogrążała się w odmętach samotności. Szczęśliwa gwiazda zabłysnęła na niebie ósmego dnia, kiedy to trafiłem do małego, sennego miasteczka, położonego pośród gór. Kalendarz wskazywał trzynasty …

Czytaj dalej Opowiadanie podróżnika cz. 1.